27.8.11

Audiodeskrypcja filmów: białą laską po ekranie

„Białą laską po kinowym ekranie”

Autor: Magdalena Gajda, Źródło: inf. własna

Ukazała się już pierwsza polska publikacja, wyjaśniająca, na czym polega audiodeskrypcja, jak ją tworzyć i jak odbierać. Autorami książki pt. "Białą laską po kinowym ekranie" są Izabela Künstler, Tomasz Raczek oraz Robert Więckowski. Wydanie publikacji zainaugurowano konferencją, która odbyła się 18 stycznia w Warszawie, w Tyflogalerii Polskiego Związku Niewidomych.

Audiodeskrypcja to dodatkowy opis tego, co dzieje się na ekranie kinowym czy telewizyjnym lub na scenie teatralnej. Pomaga on osobom niewidomym i słabowidzącym w odbiorze filmu, programu lub sztuki.

– W praktyce tworzenie audiodeskrypcji to plecenie misternej pajęczyny słów, z którymi trzeba się zmieścić między dialogami i ścieżką dźwiękową filmu, tak, aby nie zniszczyć go jako dzieła sztuki, a jednocześnie wzbogacić o nowe, przydatne w odbiorze treści. To bardzo trudne napisać dobrą audiodeskrypcję, która nie tylko przekazuje fabułę, ale także emocje i intencje wszystkich twórców filmu: scenarzysty, reżysera, scenografa itd. - tłumaczy Izabela Künstler, teatrolog, wykładowca warszawskiej Wyższej Szkoły Psychologii Społecznej, muzyk i dziennikarka, która zajmuje się audiodeskrypcją od czterech lat.

Ciąg dalszy: http://www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/80717

Encuentro Internacional de Traductores Literarios (México)

Se convoca a traductores, profesores e investigadores en el campo de la traducción literaria a participar en la XX emisión del

ENCUENTRO INTERNACIONAL DE TRADUCTORES LITERARIOS

que tendrá lugar en la ciudad de México del 28 al 30 de septiembre de 2011 y cuyo tema central será

Traducción y traductores en América latina

En septiembre de 2011, se celebrará en México la vigésima edición del Encuentro Internacional de Traductores Literarios. Veinte años, a lo largo de los cuales, traductores de México y del mundo hemos intercambiado experiencias y conocimientos, para plantear y valorar problemas de la traducción literaria. Así, hemos podido apreciar las grandes diferencias y similitudes que viven los traductores literarios. En el curso de su historia, nuestro encuentro ha experimentado dos cambios sustanciales: de un evento al que se invitaba personalmente a traductores de renombre, pasó a ser un encuentro en el que se participa también por convocatoria; el encuentro, hasta hace algunos años dedicado casi exclusivamente a la práctica de la traducción literaria, se ha convertido en un evento en el que intervienen también estudiantes, formadores e investigadores.
Este año el encuentro estará dedicado a la traducción y la investigación en América Latina. Nuestro continente cuenta con numerosos y excelentes traductores al español y el campo de la investigación está teniendo cada vez mayor desarrollo. Por ello, hemos decidido aprovechar esta vigésima edición para constituir la Asociación Latinoamericana de Estudios de Traducción e Interpretación (ALAETI) , destinada a agrupar a los investigadores y docentes de la traducción que trabajan en distintos centros universitarios del país y del continente.

Para más información haz cick aquí.

First International Conference on Fictional Translators in Literature and Film

to be held at the Center of Translation Studies of the University of Vienna on 15 - 17 September 2011

Theme of the conference

The last few years have seen an upsurge in films and literary texts in which translators or the act of translating have a central role. One reason for this development may be that translators serve as a perfect screen for the projection of social and cultural anxieties associated with various aspects of globalization, i.e. migration, cultural hybridity, mobility, multilingualism, etc. The topic of translation has reached all literary and film genres – from dramatic works and novels to (auto)biographies, from motion pictures to documentary films – and can be found in all fields: in historical novels and films, as well as in science fiction, experimental literature and films, crime stories and comedies. In their works, writers and film directors seem to make the most of the social and political dimensions of translating practice.


Up to now, academic studies focusing on fictional translators in literature and films have been relatively few. One aim of this conference is to promote a more systematic approach by bringing together scholars from different disciplines with various research backgrounds and methodologies, such as translation studies, cultural, studies, sociology, literary studies, film studies, hermeneutics, philosophy, etc. This pioneering conference aims to be a meeting point for all those interested in the subject, to become a discussion forum where scholars with different academic backgrounds can meet so as to stimulate interdisciplinary research in this area.


For more information click here.


15.8.11

Fragment: Rozmowa z Ireneuszem Kanią o przekładzie literatury francuskiej

Fragment rozmowy zaczerpnięty ze strony Dekady Literackiej.

MARTA TABOR: Jakie są największe trudności w tłumaczeniu literatury francuskiej?

IRENEUSZ KANIA: Oczywiście wiele zależy od rodzaju, od charakteru tej literatury. Tłumaczenie Stendhala jest czymś zupełnie innym niż np. tłumaczenie Montaigne’a albo Prousta; pojawiają się innego rodzaju trudności. Generalnie, jeśli chodzi w ogóle o literaturę francuską i o tłumaczenie z francuskiego, trudnością zasadniczą jest fakt, że jest to język o olbrzymiej tradycji literackiej, niebywale wyrafinowanej. Język literacki francuski jest językiem specyficznym. Z jednej strony jest bardzo sformalizowany, powiedziałbym nawet sztywny, suchy, z drugiej strony niebywale bogaty, zwięzły i giętki. Brzmi to tak, jakby chodziło o dwa różne języki, jakby o sprzeczne cechy, ale podkreśliłbym ten moment sformalizowania języka. Jest to język o bardzo długiej tradycji uporządkowania i skodyfikowania, co wynikało choćby z faktu, że we Francji powstały bardzo wcześnie akademie językowe, które mieniły się strażniczkami języka, tymi instytucjami, które z jednej strony język chronią, z drugiej strony czuwają nad jego rozwojem i jakoś go nawet normują. To jest zjawisko w Europie dosyć wyjątkowe. Ta tradycja sformalizowania, skodyfikowania jest niebywale rozwinięta, co się wyraża w wadze tych akademii literatur, w olbrzymiej ilości wielkich słowników, które tam powstawały, np. w XIX w. Doprowadziło to do sytuacji, w której w literackiej francuszczyźnie bardzo trudno pisać, trudno zdobyć w niej mistrzostwo. Krótko mówiąc, w kulturze francuskiej ciągle język, literacka wypowiedź, ma wielki prestiż. Bardzo łatwo narazić się na krytykę. Piszący w tym języku mają mniejszy margines manewru, wolności, swobody, niż np. piszący po niemiecku czy po angielsku. W innych językach romańskich jest podobnie, chociaż w różnym stopniu; na gruncie włoskiego czy hiszpańskiego ten margines jest również większy, ale już w portugalskim sytuacja jest prawie taka jak we francuskim. Z tego faktu wynika trudność tłumaczenia. Trzeba zawsze pamiętać, z jakim językiem ma się do czynienia: to francuszczyzna, język, o tak wielkich tradycjach i tak wielkim stopniu skodyfikowania, że daje w gruncie rzeczy niewiele możliwości manewru. To język w pewnym sensie klasyczny, do pewnego stopnia martwy. Cioran mówił, że francuszczyzna, którą pisze, to język martwy, tak skomplikowany, że przy wielkim bogactwie, błyskotliwości, giętkości, plastyczności, takiej suchości, która mu daje wielką zwięzłość, trudno zdobyć w tym języku pozycję i mistrzostwo. Nawiasem mówiąc, tym większy jest wyczyn Ciorana, który jak wiadomo, zaczął pisać jako dorosły człowiek, mający prawie czterdzieści lat, i osiągnął wyżyny stylu. To jest bardzo trudne. Z tych faktów wynikają trudności w tłumaczeniu, bo tłumacz musi to wszystko brać pod uwagę i respektować. Musi wejść na poziom w polszczyźnie porównywalny z tym poziomem, który osiągnęła literacka francuszczyzna. Jest to poziom niebywale wysoki. Tak bym powiedział ogólnie. Natomiast w poszczególnych wypadkach różny jest stopień trudności; Prousta jest tłumaczyć bardzo trudno, Stendhala może łatwiej, chociaż jest on pozornie prosty, przy swej prostocie i przejrzystości jest trudny mimo wszystko. Francuszczyzna ma przy tym jednak szeroki diapazon rozmaitych stylistów, możliwości.(...)

Aby przeczytać cały wywiad Dekady Literackiej kliknij tutaj.